
Ślub, chrzest i bieg zbója, czyli wszystko wszędzie naraz.
To był zwariowany weekend, który rozpoczął reportaż na ślubie Ewy i Maćka, połączonym z chrztem Florentynki, przerodził się w bieg Zbója, a skończył się wakacjami z duchami.

Zakamarki Krakowa
Te kilka dni, które miałem okazję spędzić w Krakowie, dało mi szansę poznania go od strony, której wcześniej nie znałem.