600 koncert w Galerii Projekt
Do Galerii Projekt Cafe trafiłem przypadkiem. Grał Ritchie Palczewski (wraz z Margaritą Udovichenko w ramach duetu Rita & Ritchie), którego poznałem podczas koncertu w ramach motoserca w Górze Kalwarii, gdzie grał razem z Mandrake Route - zespołem grającym muzykę Deep Purple. Koncert zrobił na mnie duże wrażenie, a że Galerii miał grać coś zupełnie innego, tym bardziej byłem bardzo ciekaw. Kiedy wszedłem do środka, od razu wiedziałem, że trafiłem do wyjątkowego miejsca, na ścianach wisiały ogromne, niezwykłe obrazy, w gablotach dziwna, niepokojąca, intrygująca biżuteria, ale przede wszystkim panowała tu szalenie miła atmosfera. Zamieniłem kilka słów z właścicielami, posiedziałem na próbie, a potem zaczął się koncert, a ja miałem już pewność, że odkryłem miejsce szczególne. Miejsce, które stało się trochę moim drugim domem. Przez rok współpracy z Galerią miałem okazję poznać ogromną ilość muzyków, z wieloma z nich, jeśli nie z większością później współpracowałem w taki, czy inny sposób. Jestem pewien, że głównym powodem jest fakt, że Galeria przyciąga ciekawych ludzi, którzy kiedy już raz trafią w jej orbitę, zostają tam na długo.
Dlatego też nie byłem zaskoczony ogromną ilością ludzi, którzy przyszli na 600 koncert - w dużej mierze było to spotkanie znajomych, którzy wpadli jak, co tydzień. Tyle, że galeria pękała w szwach, a tylu uśmiechów na metr kwadratowy chyba jeszcze nie widziałem. Cieszę się, że wystawa moich zdjęć się podobała. Wymieniłem setki uścisków dłoni, zamieniłem z każdym kilka słów. To był niezwykły dzień, wciąż jeszcze czuję związane z nim emocje. Jeszcze raz bardzo dziękuję wszystkim za spotkanie, za miłe słowo, Galeria Projekt cafe za ciepło, do którego chce się wracać i muzykę, której chce się słuchać.
A potem na scenę wkroczyli Dima Gorelik i Krzysztof Ścierański i gwar zamienił się w absolutną ciszę, a galerię wypełniła niesamowita, pełna emocji muzyka, która zabrała nas w podróż w bardzo odległe od siebie miejsca, a ja znów miałem problem, czy słuchać muzyki, czy robić zdjęcia. To był niesamowity wieczór, poniżej kilka zdjęć z prób przed koncertem, z wernisażu i z samego koncertu.

