Punky Reggae w Palladium

To był niesamowity maraton pozytywnej, punkowej, metalowej, kolorowej, rockowej energii. Wystąpiło sześć zespołów, każdy porywał publiczność do coraz bardziej żywiołowego pogo. Były wężyki, wiry, ścianki, napier@#!lanki, ale energia była wyłacznie pozytywna i pomimo, że na koniec ledwo już trzymałem apartat, czułem, że podładowałem akumulatory na kolejne dni.

Next
Next

DeeCracks i The Rumjacks w Oczki